Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
229 postów 202 komentarze

varietas vestis reginae

wawel - "Jesteśmy oceanem w nocy, wypełnionym poblaskami światła. Siedząc tu razem, jesteśmy przestrzenią między rybami a księżycem." [Dżalaluddin Rumi]

Oświęcim i Jerozolima

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Twierdzenie o wyjątkowości holokaustu to twierdzenie o wyjątkowości Żydów"

WSTĘP

Zaczyna się tydzień obrzędów i propagandy na temat istnienia "nadofiar". 

Dlaczego obóz w Oświęcimiu został wybrany na centrum obchodów? Gdyż tak w latach 60. zadecydowali "teologowie" religii "Holokaustu". 

Skąd taka ranga rocznicy wyzwolenia jednego z obozów? Co właściwie upamiętniają za parę dni Polacy, polski rząd, kilkadziesiąt delegacji ze świata? 

Jak pisze S.Krajewski: „Auschwitz, który dla całego świata jest symbolem Shoah znajduje się w Polsce.". Sympatycy i wyznawcy religii "Holokaustu"z całego świata, jak pisze T.Gabiś,  "przybywają, ponieważ na polskiej ziemi znajdują się święte miejsca „religii Holcaustu” takie jak Oświęcim: „Oświęcim jest dla Żydów miejscem świętym, w którym nie ma miejsca na jakikolwiek inny kult” (rabin Pinchas Menachem Joskowicz, „Za i Przeciw” 1989 nr 33). Posiadają one status „teologicznej eksterytorialności” i udział w tej świętości mają tylko Żydzi („Holocaust survivors”) [...] Henryk Grynberg pisze: „Oświęcim oznacza holocaust. Jest symbolem i miejscem świętym. Bardziej niż Jerozolima. I ważniejszym zarówno dla Boga, jak i dla ludzi. Wszystkich ludzi. Ale jest własnością żydowską niestety.(…) Oświęcim powinien być żydowską nieruchomością na prawach wyłączności” (Prawda nieartystyczna, Katowice 1990, str.88). Opinię Grynberga podziela Jacek Kuroń: „ziemia, na której ginęli Żydzi jest ziemią żydowską (cyt.za: ks. Stanisław Małkowski, Władysław Terlecki „Gwiazdy Dawidowe i krzyże w Birkenau”, „Nasza Polska” 1996 nr 32).

Żądania eksterytorialności obozu w Oświęcimiu nie wysunął jako pierwszy J.Daniels, Żyd dworski tego rządu. Jest to motyw wciąż obecny w teologii Holokaustu. Jak podaje T.Gabiś: "Od jakiegoś czasu mówi się o ustanowieniu specjalnej, międzynarodowej jurysdykcji dla obozu w Oświęcimiu. Oznaczałoby to przekształcenie „eksterytorialności teologicznej” w eksterytorialność państwowo-prawną. Zaś rabin Weiss wysunął jeszcze bardziej radykalne żądanie: „Auschwitz-Birkenau powinien być oddany pod nadzór izraelski lub organizacji żydowskich” („Rzeczpospolita”, 25 I 1995). W czerwcu 1998 roku wiceprezes Światowego Kongresu Żydów Kalman Sultanik stwierdził, że „tereny obozów koncentracyjnych Oświęcim I i Brzezinka powinny być eksterytorialne” (zob. „Życie”, 5 VI 1998).

Jak rytualnie wmontowano Polskę i Polaków w mity religii zastępczej holokaustianizmu podaje T.Gabiś: "Dlatego w 1996 roku, podczas uroczystości w Jerozolimie w Dniu Upamiętnienia Zagłady i Bohaterstwa, w których obok politycznych i duchowych przywódców izraelskich brali udział liczni przedstawiciele Żydów z całego świata i dyplomaci akredytowani w Izraelu, zapalono jak co roku sześć zniczów symbolizujących pamięć o sześciu milionach Żydów zamordowanych przez hitlerowców. Znicze zapalają przedstawiciele różnych środowisk żydowskich związanych z samym okresem „Holocaustu” bądź też jego upamiętnieniem. W tym roku po raz pierwszy zaproszony został do zapalenia znicza człowiek „uratowany z pogromu kieleckiego”. „Zaproszenie uratowanego z pogromu kieleckiego do zapalenia znicza podczas akademii poświęconej upamiętnieniu Holocaustu odczytać można – chociaż nikt tego nie oficjalnie nie sformułował – jako zaliczenie tego pogromu do Holocaustu, może jako jego ostatniego rozdziału” (Aleksander Klugman , „Tygodnik Powszechny” nr 29/1996). W ten sposób oficjalnie dokonało się „wmontowanie” Polaków w „Holocaust”, którego aktem wstępnym było umieszczenie jako ostatniego obrazu w Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie ogromnego zdjęcia z pogromu kieleckiego."

Czy istnieje jeden dzień w roku upamiętniający wszystkie polskie ofiary ludobójstw rosyjskich i niemieckich? Czy przyjeżdża w ten dzień kilkadziesiąt delegacji, czy premier wprowadza  1. stopień alarmowy (ALFA CRP) na terenie całej Polski? Dwa dni uznane przez ONZ za dni pamięci o WSZYSTKICH  ofiarach  II Wojny Światowej giną w naszym narodowym kalendarzu, gdyż 9 maja było komunistyczne święto Dzień Zwycięstwa, w 2015 r. przeniesione na 8 maja jako Narodowy Dzień Zwycięstwa. Ale święto to ma wymiar absurdalny, gdyż czci zamianę jednej okupacji na drugą a oenzetowskie uczczenie ofiar wojny niknie gdzieś w cieniu. 

Polskie ofiary, ludobójstwa dokonane na Polakach muszą mieć jedno, zbiorcze święto, które musimy uczynić dniem znanym w świecie, a nie przyklejać się do celebracji dni świętych antychrześcijańskiej religii żydowskiego Holokaustu. 

 

Dlaczego w tytule poprzedniej notki użyłem sformułowania "synod"? Gdyż World Holocaust Forum Let My Pepole Live! w sposób oczywisty jest instytucją religii ("kościoła") "Holokaustu". Nie jest jasne, czy jest to synod, czy sobór, gdyż religia "Holokaustu" wciąż się rozwija, jest in statu nascendi . W każdym razie instytucja ta gromadzi duchownych swojego wyznania, wydaje opinie, zalecenia, "dekrety", "edykty", swego rodzaju fattwy, klątwy i reguluje sprawy wiary. Rzeczone Forum odbywa się co kilka lat. Tegoroczny synod religii holokaustu jest piąty z rzędu od 2005 r. i oprócz czynności kultowych jego hasłem programowym jest "walka z antysemityzmem". W kanonie wiary (zbiorze dogmatów) tej klasycznej "religii zastępczej" (Ersatzreligion) Niemcy i Polacy mają już miejsce ściśle określone w początkowej fazie tego ruchu wyznaniowego. Zarówno kajanie się (potwierdzanie dogmatów wiary) jak i nabzdyczanie się (podważanie dogmatów wiary) oraz ekspiacja (np. filmy, książki o Polakach ratujących Żydów etc.) - wszystkie tylko umacniają religię holokaustu nie mając najmniejszego wpływu na samą jej dogmatykę.

 

"Tak więc „Hitler” jest niezbędny dla żydowskiej tożsamości, dla przetrwania Żydów czyli szerzej, niezbędni są niemieccy wykonawcy „Holocaustu”, ale też ich polscy pomocnicy. Muszą oni „żyć wiecznie”, muszą niejako skupiać w sobie narodową substancję Niemców i Polaków.  Dlatego można po raz tysięczny przepraszać, prosić o wybaczenie, błagać o pojednanie – niczego to nie może zmienić: „metafizyczny wróg” jest wrogiem na wiecznośćtakże wówczas, gdy bezustannie się kaja się za grzechy, wdziewa pokutną koszulę lub dokonuje permanentnego samobiczowania. Wybaczyć oznaczałoby zakończyć stan „teologicznego poniżenia” Niemców i Polaków. A zakończyć stan „teologicznego poniżenia” Niemców i Polaków oznaczałoby zburzyć filary religii „Holocaustu”.Dlatego Polska ziemia na zawsze pozostanie przeklęta i na zawsze policzeni będziemy do „pomocników śmierci: Nieobrzezanych” (z wiersza Czesława Miłosza „Biedny chrześcijanin patrzy na getto”) . Tak chce religia „Holocaustu” i tak pozostanie, dopóki będzie ona panować."  [T.Gabiś]

CZĘŚĆ I

Religia holokaustu jest agresywną ideologią mającą za zadanie osłabianie i zniszczenie chrześcijaństwa. Prawie każdy element "religii holokaustu" jest parodią elementu chrześcijaństwa i jego doktryny. Ukrzyżowanie Chrystusa ma być zastąpione holokaustowym "ukrzyżowaniem" Żydów, zmartwychwstanie Chrystusa jest zastępowane zmartwychwstaniem światowego żydowstwa w "przemienionym ciele" państwa Izrael. Miejsce Bazyliki św. Piotra zajmuje Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Wszystkie muzea holokaustu i historii Żydów zmieniają się w świątynie "religii" holokaustu. Religia holokaustu ma swojego św. Jana (Herzl), swoich założycieli (Buber, Wiesel), "proroków" (Gross, Grabowski, Engelking), "świętych" (A.Frank, E.Wiesel, a w zasadzie... każdy Żyd na świecie), sanhedryny, gminy wiernych i sądy ostateczne (Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego, WJC, AJC, ADL, BB etc.). Ma też swoje święta. Do nich A.Duda dokooptował "polskie" święto (Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów), czyli antychrześcijańskie święto ideologii holokaustu na ziemiach polskich.

 

Powodzenie religii Holocaustu w Stanach Zjednoczonych wiąże się z dużymi wpływami diaspory żydowskiej w tym kraju, uległości amerykańskich środowisk liberalnych, widzących w holocaustyzmie duże możliwości realizacji własnych celów stworzenia Nowego Porządku Światowego. Jeden z amerykańskich działaczy loży Bnai Brith, Ian J. Kagedan stwierdził: Pamięć o Holocauście jest czymś zasadniczym dla budowy Nowego Porządku Światowego (Toronto Star, 26 XI 1991). Według T. Gabisia religia Holocaustu jest w Stanach Zjednoczonych elementem demoliberalnego mesjanizmu, wyrazem świeckiej potrzeby zbawienia świata czyli osiągnięcia the end of history równoznacznego z globalną ideologiczno-kulturalno-gospodarczo-polityczną hegemonią USA.

 

Polska ma z góry wyznaczone miejsce w tej  religio-idelogii wybraności jednego narodu. Polska to Golgota, Miejsce Czaszki, żydowskie piekło na ziemi a Polacy to urzędnicy i obsługa tego piekła w wiecznie odtwarzanym micie - obsługa, która po zmartwychwstaniu Izraela ma się po kres wieków kajać, przepraszać i... rekompensować, by rozmaite organizacje współczesnych faryzeuszy mogły spełniać funkcję "boskich ministrów" wybaczających lub nie. Jeśli nie wybaczających to skazujących na wieczne potępianie Polski i Polaków na scenie międzynarodowej. Odpowiednikiem wiecznego potępienia jest wieczne spłacanie restytucji, bo mówiąc żartobliwie, z roku na rok rodzą się nowi "ocalali z holokaustu".

 

Niestety, w Polsce agresywnie antychrześcijańska i szowinistyczna religia holokaustu jest intensywnie implementowana od 2015 r. Tworzy ona sprzyjające układy, możliwości i lobbies, które przenoszą się także (a może... głównie) na gospodarkę.

 

CZĘŚĆ II

 

MOTTO

 Twierdzenie o wyjątkowości holokaustu to twierdzenie o wyjątkowości Żydów”

 [Norman G. Finkelstein]

 "Błądzą i wkraczają na ścieżkę samozagłady narody, które nie wiedzą, że siły nie zdobywa się przez bezustanne hołdowanie silnym narodom, lecz tylko poprzez podpatrywanie tajników tego, w jaki sposób zbudowały one swoją potęgę." 

 [Anonim] 

 Mamy "Święto" Ofiar "pochodzenia żydowskiego", Holokaustu, albo Shoah. A Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Polskiego Genocydu, gdzie? Omawiając  holokaust (łamię zasadę przyjętą nie wiadomo przez kogo i piszę o holokauście Żydów z małej litery, choć KTOŚ - jak podaje Wiki - ustalił, żeby o ludobójstwie nie-Żydów pisać z małej litery, a o ludobójstwie Żydów z dużej) angielska Wiki pisze, że nie dotyczy onNON-JEWISH POLES!!! 

Trzeba ustalić kilka podstawowych pojęć związanych ze zbliżającym się atakiem propagandy i tak zwanym ŚWIĘTEM. Ustalmy więc.  

  • Międzynarodowych dni uchwalonych przez ONZ są dziesiątki. 
  • Nie nazywajmy tych przeróżnych dni wspomnień ustanawianych przez ONZ - ŚWIĘTAMI, święto to kategoria sakralna. 
  • Dzień Pamięci DOTYCZY TYLKO OFIAR POCHODZENIA ŻYDOWSKIEGO (Wiki: "Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu – święto uchwalone 1 listopada 2005 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w celu uczczenia pamięci ofiar pochodzenia żydowskiego, pomordowanych w czasie II wojny światowej przez nazistowskie Niemcy."). 
  • KATEGORIĄ WYRÓŻNIAJĄCĄ TEGO 'ŚWIĘTA" jest    e t n i c z n o ś ć , pochodzenie, czyli to samo kryterium, które stosowała III Rzesza przy wyborze nacji będących jej ofiarami. Ofiary są dzielone ze względu na swoje pochodzenie.  
  • Istnieje już Dzień Pamięci Ofiar II Wojny Światowej(8-9 May , Time of Remembrance and Reconciliation for Those Who Lost Their Lives During the Second World War (A/RES/59/26), co prawda nie poprzedzony okresleniem "międzynarodowy" a za to wciskający niezrozumiałe pojęcie "pojednania", ale przynajmniej obejmuje pamięcią wszystkie ofiary.   
  • Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu uchwalony został w 2005 r. Wszystko wskazuje na to, iż stało się to na skutek zabiegów etnocentrycznego lobbysty żydowskiego, miliardera Mosze Kantora, gdyż w tymże samym roku zarejestrował fundację, która zajęła się organizacją tzw. Światowego Forum Holokaustu ( World Holocaust Forum, inna nazwa: "Światowe Forum Let My People Live!", czyli Światowe Forum Życie Mojemu Narodowi!). O tym, że uchwalenie obowiązywania tego "dnia" jest zakupem miliardera Kantora mówią nam dwie rzeczy - zbieżność dat oraz opisy Alfreda M.Lilienthala relacjonujące jak za pomocą szantażu i przekupstwa Żydzi załawiali sobie pożądane uchwały ONZ. 
  • Oficjalna nazwa nazwa Światowego Forum Holokaustu na które wpraszał się prezydent Duda brzmi Let MyPeople Live! i nawiązuje do cytatu z Księgi Wyjścia 5,1 Let mypeople go, czyli do słów Mojżesza skierowanych do faraona:  "Wypuść mój lud". "Mój", czyli Mojżesza, mojżeszowy (możliwe, że Mojżesz Kantor utożsamia się z... Mojżeszem biblijnym, to znany syndrom miliarderów żydowskiego pochodzenia, Soros idzie dalej i w swojej książce utożsamia się z... Bogiem). TYLKO CO WSPÓLNEGO MA Z TYM URZĄD PREZYDENTA POLSKI?!!  Z tymi pseudoreligijnymi, szowinistycznymi akcjami autokultu jednego z narodów? 
  • Patronem Polski nie jest Mojżesz proszący faraona o wypuszczenie Żydów z niewoli egipskiej słowami: "Wypuść mój lud, lecz św. Wojciech z odwagą mówiący do żydowskich handlarzy niewolnikami: "Uwolnij mój lud!". Biorąc pod uwagę, że wielu z potomków Mojżesza brało udział w zapędzaniu Polaków do niewoli sowieckiego faraona i brało udział w eksterminacji bojowników polskich ruchów wyzwoleńczych to nie tylko nie są tożsame tradycje, to są tradycje o przeciwnych wektorach... 
  •  Dlaczego polska dyplomacja i polscy oligarchowie oraz - last, but not least - PFN (zajmująca się stawianiem ławeczek, puszczaniem stateczków i finansowaniem podróży i internetowych fuch "działaczom") nie zajmują się lobbowaniem w ONZ za ustanowieniem Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstw na Polakach, organizacją uroczystych obchodów z zaproszeniem kilkudziesięciu głów państw?? Zamiast tego skamlą u drzwi faraonowych wyzwoleńców będących duchową własnością Mojżesza (My People).

 

CZĘŚĆ III

 Jest jeden plus tej całej poniżającej, ciaptakowej afery pozwalających sobie wchodzić na głowę kastratów skamlących nie tam, gdzie trzeba i nie to, co trzeba. Tym plusem jest wprowadzenie przez Żydów do obiegu kategorii ETNICZNOŚCI jako nadrzędnejw strategiach poszczególnych narodów i w ich walce o siłę. 

Idźmy oficjalnym tropem angielskiej Wikipedii. W haśle "The Holocaust" gdy jest mowa, że holokaust to ludobójstwo europejskich Żydów wyłącza się z żydowskiego holokaustu  prześladowania i morderstwa INNYCH GRUP oraz nie nazywa się ich "ludobójstwem". W pewnym momencie pada nazwa jednej z owych wyłączonych "innych grup" i przyjmuje ona następującą postać "ETHNIC POLES", etniczni Polacy. Termin ten jest aktywnym, wewnętrznym linkiem tekstu. Gdy na niego klikniemy przeskakujemy do pojęcia "NON-JEWISH POLES". Widzimy więc tu usankcjonowanie podziału na dwa rodzaje Polaków ( POLACY ŻYDOWSCY i POLACY NIEŻYDOWSCY). Jest to moment nie do przecenienia. Skoro dla Żydów taki podział jest bardzo użyteczny, trzeba go zrobić użytecznym i dla nas. Wiele rzeczy się uprości i stanie jasnymi. Skoro Żydzi taką wagę przywiązują do kryterium ETNICZNOŚCI, POCHODZENIA nawet w obliczu hekatomby ludobójstwa uznajmy więc idąc ich tropem, że pochodzenie jest najważniejsze i stosujmy to kryterium do wszelkich dziedzin życia państwowego. Rozróżniajmy więc dzisiaj - mając na względzie stosunkowo dużą liczebność ukrytej diaspory w dzisiejszej Polsce - rozróżniajmy 

  • polityków i partie spełniających kryterium ETHNIC POLES od polityków  będących JEWISH POLES (NON-ETHNIC OLES) 
  • celebrytów będących NON-JEWISH POLES od tych, co są JEWISH POLES  
  • artystów i sztukę tworzoną przez ETHNIC POLES od tych twórców i dzieł tworzonych przez JEWISH POLES 
  • sędziów, prokuratorów, biznesmenów, przedsiębiorców etc. będących ETNICZNYMI POLAKAMI od tych będących ŻYDOWSKIMI POLAKAMI

 

Wczujmy się w mentalność narodu stosującego takie kryteria RADYKALNEJ RÓŻNICY ETNICZNEJ w każdej dziedzinie (ofiary II wojny, losy polskiego majątku Żydów, liczba laureatów Nobla, przyznawanie obywatelstwa etc.) i uwierzmy narodowi o tak dawnej historii i olbrzymim doświadczeniu dziejowym, że jest to najcenniejszy klucz do długowieczności i siły narodu. 

A jeśli chodzi o nasz rząd przyznam się, że nie mogę już słuchać i patrzeć na tych cichych, gęgaczy i ciaptaków... To przekracza ludzką wytrzymałość. Tylko apoteoza własnej etniczności, tak silna, jak apoteoza swojej etniczności praktykowana przez Żydów dać nam może siłę potrzebną do przeciwstawienia się ich etnocentryzmowi i wszystkim innym etnocentryzmom i ekspansjonizmom. Ale czy do ciaptaka coś może w ogóle dotrzeć?   

"A Ciaptak na dachu siedzi, Syczy, burczy i prycha.  A cóż to za stwór, do licha? [...]  

A Ciaptak siedzi na dachu, Nabzdyczył się i nadął. Aż nagle zleciał na dół." 

Jeśli nie zejdziemy z tej ślepej drogi - skończymy jako naród jak... Hetyci i zostanie po nas tylko płyta nagrobna z wyliczeniem ilu Żydów uratowaliśmy, czemu oni i tak będą zaprzeczać robiąc z nas oprawców, choć nas, aby się nieskutecznie i w nieskończoność bronić, już dawno nie będzie.

 

image

 

KOMENTARZE

  • Okupacja po 1945 to tylko w twojej głowie i okolicy.
    Nie chce mi się pisać więc wklejam tu notkę innego blogera o "okupacji Polski po 45r." dla porównania z niemiecką hitlerowską okupacją....

    " Bez obaw, prawda i tak się obroni, a pis znajdzie się tam gdzie jest takich miejsce na smietniku historii.

    Wszechobecna propaganda i manipulacja oraz i kłamstwa, zawłaszczenie sobie przez dominujacych polityków i media już nie tylko umysłów ale i dusz ludzkich doprowadziło do tego, że przy każdych nowych wyborach mamy do czynienia z jaskrawą polaryzacją między zwolennikami PiS i PO
    a obraz Polski Ludowej jest tak doszczętnie sprofanowany że już nic mnie nie dziwi że czytam i słyszę o wyzwoleniu Polski przez Ukraińców z pod znaku upa oraz obozów koncentracyjnych zagłady na terenie Polski przez Amerykanów , .

    A co dopiero czytać obecnie o normalnym życiu PRL i w zniewolonej przez Armię Czerwoną Polsce. Te wszystkie zaklady pracy, fabryki, stocznie, zbudowane miliony mieszkań, tysiące nowych szkół i przeróżne nawet w małych miastach uniwersytety i milony wykształconych ludzi, inżynierów, lekarzy, naukowców to wszystko okrutny okupant ZSRR kazał zrobić w Polsce okupywanej przez ten straszny ZSRR na złość nam Polakom i przeciwko sobie, czyli ZSRR.

    Brawo propaganda tak trzymać. ... ." 

    nadużycie link skomentuj

    Alfax 22.01.2020 22:44:53

    Tak właśnie wawel pisz te swoje trrolingowe bzdury a prawda jest taka, że się zawsze przed klamstwami o manipulacją obroni.
  • A ja pamiętam że
    przed 1989 r w Polsce nikt nie używał słowa "holocaust" istniało natomiast "ludobójstwo".W ramach "ludobójstwa" mówiło się i o zagładzie Polaków i Żydów oraz innych nacji uznanych przez nazistowską teorię rasową za mniej wartościowe.
    Pokażcie mi polską historyczną książkę,gazetę,podręcznik,tamtej epoki gdzie występuje pojęcie holokaust.
    I z wchodzeniem na teren Oświęcimia z polską flagą też zdaje się nie było kłopotów.
    Dziś Polska płaci cenę za przyjęcie retoryki Zachodu.I coś ,i podpowiada że zapłaci do ostatniego grosza.
  • Od grobu Jezusa w Jerusalem do bram Auschwitz jest 2424km!! - Od bram Auschwitz do Davos jest 777.77km!?
    .



    W 75 rocznicę Auschwitz ma odwiedzić 24 prezydentów .

    - Liczba 2424 oznacza imię Yehoshua zmienione na Ie-sus i Je-zus.


    Mateusza 24:24 !!!

    Powstaną bowiem FAŁSZYWI Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych !

    (Mateusza 24:23
    Jeśli wtedy ktoś wam powie: Oto tu jest Chrystus, albo: Jest tam – nie wierzcie.)



    777 jest liczbą Szatana (Devos, Devill) kpiącą z liczby doskonałości Stwórcy - 7.


    1331 jest liczbą buntu, rebelii.

    Tymoteusza 1 - 6:10
    Korzeniem bowiem wszelkiego zła jest miłość do pieniędzy; niektórzy, pragnąc ich, zboczyli z drogi wiary i poprzebijali się wieloma boleściami.



    https://www.youtube.com/watch?v=Hr-bxKzH1KY


    Bogumił Boguchwał
  • @Leonardo da Vinci 08:54:15
    To po 45 roku nie było Barmana, Mina, Zambrowskiego, Fejgina, Bieruta i kierującym nimi Sierowa?
  • @zbig71 09:17:20
    Byli. Tylko porównanie okupacji do niemieckiej w której ubyło
    6 milionów Polaków i Polska była zamieniona w gruzy do " okupacji " po 45r jest manipulacją falszowania faktów historycznych. Miliony Polaków nie było prześladowanych ani gnebionych mogli spokojnie żyć pracować i wypoczywać i uczyc się.

    Terror w Polsce za stalina i Bieruta robili żydzi na czele z żydem który był głową UB Światło. Tak wtedy jak i teraz żydzi niszczą Polskę tylko robią to w białych rękawiczkach.
  • @Leonardo da Vinci 09:55:21
    "Tylko porównanie okupacji do niemieckiej w której ubyło
    6 milionów Polaków "

    Liczby się trochę nie dodają. Przed wojną było trzydzieści kilka milionów obywateli, po wojnie dwadzieścia kilka. Jednak przed wojną znaczna ich część deklarowała inną narodowość, a było wielu co udawali polską.
  • @ikulalibal 09:05:25
    //Dziś Polska płaci cenę za przyjęcie retoryki Zachodu.I coś ,i podpowiada że zapłaci do ostatniego grosza.//

    Żeby tam tylko do "ostatniego grosza"...
    Do ostatniej kropli krwi. "Za wolność WASZĄ"...
  • @Leonardo da Vinci 09:55:21
    Tylko ślepy nie widzi, że te rękawiczki są ordynarnie unurzane.
    Artykuł jest o religii holokaustu a nie o PRL-u, gdzie -jak wspominał śp.Albin Siwak w PZPR zdecydowaną większość stanowili Żydzi. PRL budowali Polacy a nie Żydzi. Ta budowa miała pokazać światu znaczenie wpływów ZSRR w swojej strefie.
  • @wercia 10:28:55
    Doprawdy?
    Polacy, zwykli Polacy, budowali, żeby pokazać potęgę ZSRR?
    Ja myślałem, że Polacy budowali SWÓJ kraj, dla siebie i swoich dzieci.

    Jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żeby polski murarz, rolnik, spawacz, architekt, inżynier, miał w głowie na pierwszym planie globalną politykę, żeby cokolwiek komuś, szczególnie na Zachodzie, udowadniać.
    Większość Polaków, to nie popaprańcy typu Kozakiewicza. (Ten od "gestu").

    P.S. Choć jak się tak zastanowić, to chyba jednak większość to popaprańcy ze styropianem we łbach, skoro hasłem na które dali się porwać było: "Im gorzej (w Polsce), tym lepiej (żydom)...
  • @Kmieć 10:37:38
    Wszyscy Polacy myśleli, że budują dla siebie i swoich dzieci, zwłaszcza że im wmawiano, że to wszystko to nasze, wspólne. Okazało się, że to nieprawda. Bo wspólne to było dla rządzących, którzy się przetasowali i bez pytania właściciela rozszabrowali to wspólne napychając sobie kabze. Dalej tumanią naiwny narodek, bo to skuteczne jak przekonali się sami i ich potomkowie.
    ps. wschodnia część Niemiec była bardzo zniszczona po wojnie, a w okresie PRL-u DDR stał wyżej niż Polska. I Putin tam stacjonował.
  • @wercia 10:51:22
    Ostatnie 10 minut szukałem pewnej linki, żeby Pani sobie w niej coś poczytała.
    Znaleźć było trudno, go Google jest niechętne stronę z mało koszernymi
    - żeby nie rzec antysyfilistycznymi - "fake newsami" podawać w wynikach wyszukiwania.
    Ale znalazłem.
    Tylko że po tym, jak przeczytałem paniny wpis wyżej, to się zastanawiam, czy aby nie rzucam pereł przed wieprze...
    http://tadeusz.binek.pl
  • @Kmieć 10:37:38
    Większość Polaków to nie popaprańcy ale dobroduszni naiwniacy niezależnie od wykształcenia. Bo naiwność graniczy z głupotą. Pewien mądry profesor (ze względu na hasbarę nie napiszę kto) mówi, że uny mają rozpracowane dokładnie wszystkie cechy narodów, na których żerują. Dlatego państwa zachodnie obozy u nich posadowione mogły zrównać z ziemią a obóz w Oświęcimiu odbudowano niczym jakieś sanktuarium.
  • @wercia 10:59:48
    "Większość Polaków to nie popaprańcy ale dobroduszni naiwniacy niezależnie od wykształcenia."

    Długi czas też tak myślałem. To pewnie wynika z tego, że nikt nie chciałby być członkiem wielkiej rodziny zwykłych głupków (niezależnie od wykształcenia), do tego pozbawionych stadnego instynktu samozachowawczego, radośnie galopujących do samozagłady, w nadziei, że - "od pucybuta do milionera" - też radośnie kraść będą w imię "miłości bliźniego".

    Ostatni rok pozbawił mnie złudzeń. Nie ma w swej masie głupszego narodu na Ziemi niż Polacy. Może Kurdowie dorównują...
  • @Kmieć 11:09:19
    Kiedyś obejrzałam ten film i polecam. To rozmowa red.Mossakowskiego z dr M.Modelską-Ceech i mec. M.Szonert-Biniendą o tym jak zostaliśmy wmanewrowani przez Niemców i Żydów w bycie sprawcą. Dr Modelska m.in. wspomina rozmowę z oburzoną (Żydówką z USA) głupotą i bezmyślnością Polaków ratujących Żydów.
  • @wercia 11:16:16
    A któż to powiedział: dopóki w rękach Polaków zostanie choćby cent z własności Żydów którzy zginęli lub emigrowali w II wś, dopóty będziemy szkalować Polskę na arenie międzynarodowej i nie cofniemy się przed żadnymi oszczerstwami.
  • @wercia 11:16:16
    Ależ co tu Pani za herezje proponuje?
    Przecież każden jeden uczciwy Polak i Polka wiedzą, że gdy żyd z Niemcem szabruje Polskę to Rosja winna, a w szczególności Putin.

    Polak to mesjasz, ozdoba i papuga narodów - jak pisał prawdziwy Wieszcz, w odróżnieniu od "litewskiego" uzdolnionego - to fakt - wierszoklety, niejakiego Mitzkievitziusa...
  • @Kmieć 11:26:39
    No i zapodałam linka: https://www.youtube.com/watch?v=7MgBbxOTVgs

    Wiedzą, bo im to powiedzieli. Jest zbyt duża ilość ogłupionych wierzących w przekaz od telewizora. A kaczelnik to wie, oj wie. Dlatego tam trzyma Kurskiego. Nawet o.Rydzyka zmiękczyli i ogłupili na zasadzie kija i marchewki: peło gnębiło, dobrodzieje z pis wspierają.
  • @wercia 10:28:55
    Tylko ślepa nie widzi że artykuł jest o religii Holokaustu a autor wtrącił temat okupacji i zrównał wyzwolenie Polski i swobodne powojenne życie nas Polaków do panowania w Polsce okupantów niemieckich, kiedy to na ulicach miast w Polsce były łapanki i niewinnych ludzi niemcy rozstrzeliwali pod murami a całe wsie były palone a ludność rozstrzeliwana lub wieszana.

    Pani wercia , nie zakrzyczysz tu prawdy i nie zmanipulujesz faktów. 

    W PRL można było żyć normalnie, pracować, uczyć się i wypoczywać. 
    A to że były represje do tych którzy robili dywersje i nie pogodzili się że stracili przedwojenne przywileje, czyli mogli bez karnie gnębić biedote i żyli z wyzysku parobków i nie pozwalali by szary człowiek mógł zdobyć wyższe wykształcenie czy wższą posadę to jest fakt. A najwięcej złego czynili właśnie żydzi w formacjach UB czy milicji. To oni niszczyli Polskę i wywoływali niechęć nas Polaków do PRLu.
    Ja nie bronię ani komunizmu ani żadnego systemu ja tylko piszę jak bylo i o faktach. A porównanie czasu PRL do okupacji niemieckiej jest poprostu haniebne i kłamliwe.
  • @Leonardo da Vinci 12:05:13
    Jasne wywózki na Sybir, mordowanie polskiej inteligencji, patriotów by klasa robotnicza pod przywództwem PZPR mogła róść w siłę i pomnażać majątek dla wybranych to nic nie znaczy. Nieobecni nie mają racji. Ci, którzy przeżyli nie wychylali się, dywersji nie robili. Dywersje były organizowane w różnych celach. Nawet P.Modelska-Creech, której przodkom ukradziono duże majątki w Warszawie nie wrzeszczy tak, jak ci, z których wielu nie było nawet w Polsce.
  • @wercia 12:18:48
    "Jasne wywózki na Sybir, mordowanie polskiej inteligencji, patriotów"

    Och! Och! Jakże mi żal tej inteligencji, szczególnie tych patriotycznie nastawionych "elit" posanacyjnych, które przeżyły II WŚ.
    Normalnie krokodyle łzy mi lecą.

    Takie same by mi leciały, gdyby teraz - jakimś cudem (nie nadjordańskim od Jahve) - dzisiejszą "elitę i inteligencję" oczywiście "patriotyczną", jak ta o której mowa, jasny szlag wydusił.
    W końcu na chałupie polską flagę bym wywiesił.
    Bo od 30 lat leży należycie i kunsztownie zapakowana w kufrze...
  • @wercia 12:18:48
    Pani Werciu.
    Pani wie, co to jest?
    http://2.bp.blogspot.com/-S3Jqh78ftOU/UgoQELc7hAI/AAAAAAAAQeA/tLchvLSzQ6I/s640/NA_1944_French-girl%27s-shaved.jpg

    I nie boi się Pani?...
  • @Kmieć 12:34:09
    Nie dworować mr Kmieć. Elyty sanacyjne były tylko trochę mniej sprzedajne od obecnych.
    Zofia Kossak (którą uparcie od wypędzenia jej przez Bermana z Polski) zamilcza się w szkołach a promuje się niejaką noblistkę, musiała zostawić znaczne majątki na Kresach, po wojnie ukrywała się w Lublinie pod zmienionym nazwiskiem, ale ją tam Żyd wyśledził, wezwał do Warszawy, wspaniałomyślnie darował życie (uratowała podczas okupacji jakiegoś jego pociotka), kazał pakować manele i wynosić się z Polski.
    W szkole oczywiście Kmiecia o tym nie uczono a sam do nauki nieskory.
  • @wercia 12:18:48
    //wywózki na Sybir, mordowanie polskiej inteligencji, patriotów by klasa robotnicza pod przywództwem PZPR mogła róść w siłę//

    To przecież nie dlatego żeby PZPR...itd.To dlatego że między 1920 1939 "polska inteligencja" prowadziła wojnę z Rosją (zwaną wówczas ZSRR).
    Trzeba pięknie poprosić panów historyków aby zechcieli opowiedzieć co nieco o sabotażowo -dywersyjnej działalności pajęczyny prometejskiej.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Prometheism
    Jak w warunkach zbliżającego się frontu mozna było oddzielić biernych od aktywnych dywersantów? wywózka była jedynym rozwiązaniem.Brutalnym ale wojna wogóle jest brutalna.
    Kwestia przekazania III Rzeszy całej agentury prometejskiej ciągle zostaje otwarty.Bo to jedni twierdzą że polski wywiad "dobrowolnie przekazał" a inni że "niemcy zdobyli".
  • @wercia 12:44:31
    A może dlatego jest zamilczana, bo w powieści Pożoga opisuje, że jak była w Oświęcimiu, to nadzorczynią kobiet była gruba, bezwzględna Żydówka.
  • @Kmieć 12:39:46
    Nie twierdzę, że uczciwych Polaków wówczas młyny Historii nie przemieliły.
    Ale gdzie "parchów rąbią, tam Goje też lecą". Szczególnie szabes-goje...

    Nie ma co ubolewać. Żydzi nie ubolewają nad Hologramem, sami go opłacili, i poświęcili swoich najlichszych ziomali na talmudycznym ołtarzu.

    Skoro nie umiemy się zjednoczyć w imię Słowiańskiej Polskości a mamy już ten pierwiastek żyda w każdym Polaku - jak to publicznie powiedział pan Andrzej - to czas wydobyć z niego te cwańsze atomy. A nie tylko głupią chciwość i pociąg do złodziejstwa... Po to, żeby nas nie wygumkowano z Historii. Nie tylko z map ale też i biologicznie!
  • @wercia 12:48:06
    "A może dlatego jest zamilczana, bo w powieści Pożoga opisuje, że jak była w Oświęcimiu, to nadzorczynią kobiet była gruba, bezwzględna Żydówka."

    Przepraszam za pedanterię ale ten opis był we wspomnieniach "Z otchłani" r. 1946.

    "Pożoga" czyli "Wspomnienie z Wołynia 1917-1919", była napisana w 1922.
  • Bestia, która otrzymała cios mieczem, a ożyła.
    Świetny tekst. Cała ta religia holokaustu jest podobna do tego, co jest w Apokalipsie rozdział 13

    Ten rozdział bardzo dobrze pasuje do obecnej sytuacji.
    Bestię można zwyciężyć tylko dzięki "Krwi Baranka"
  • Mr Wawel, podjął pan kwestię etniczności, ale nie podał jej kryteriów. Pozwoli pan, że to uzupełnię...
    Kto jest Polakiem?!
    Polskość, specyfika ducha polskiego, kryteria polskości


    Polskość
    Polskość to idea przewodnia, jaką Naród Polski się kieruje w swojej egzystencji doczesnej. Ten Naród, twórczym wysiłkiem rozumu i ducha, pracą i walką, i w wyniku doświadczeń historycznych – wytworzył IDEĘ POLSKOŚCI, stał się w pełni świadomym podmiotem Historii. Dzięki niej rozumie siebie i zna swoje powołanie w dziejach świata.
    Polskość jest formą kształtującą Polaków w sferze indywidualnej i społecznej. Nadaje Narodowi Polskiemu niepowtarzalny charakter, spaja go cywilizacyjnie, określa sens jego istnienia i wskazuje cele strategiczne: doczesne i wieczne.
    • Polskość, to wzór kultury prawdziwie ludzkiej, dogłębnie katolickiej.
    • Polskość, to forma cywilizacyjna dla ludzi chcących stać się osobami szlachetnymi, czyli Polakami, gdyż naród polski ma charakter szlachecki!
    • Polskość, to katolicyzm praktyczny na przykładzie konkretnego narodu i w konkretnych warunkach historycznych i geopolitycznych.

    Polskość, w przeciwieństwie do większości nacjonalizmów, nie jest opresyjnym programem politycznym przeciwko osobie ludzkiej, ani też programem zaborczym przeciwko innym narodom! Istotą polskości jest dobro każdej osoby, poszanowanie i braterska koegzystencja z innymi narodami!
    Wszechstronny rozwój osoby ludzkiej w jej wymiarze materialnym i duchowym, dążenie do prawdy, pragnienie sprawiedliwości i miłości braterskiej między wszystkimi ludźmi wg nauki Ewangelii – oto KWINTESENCJA POLSKOŚCI!!!
    Polskość jest wieczna. Po zmaganiach na ziemi o wprowadzenie praw Boskich i naturalnych w życie społeczności ludzkich, oraz po walce w obronie polskich interesów narodowych, po śmierci – Polak dołączy do wielkiej rzeszy rodaków w Niebie – do Polskiej Wspólnoty Narodowej (określenie, jakiego używał Pan Jezus w objawieniach udzielonych Annie z Warszawy, mówiąc o narodzie polskim) , by wraz z nimi cieszyć się szczęściem wiecznym – nagrodą za trudy i ofiary poniesione dla Narodu Polskiego i ludzkości – jako wypełnienie przykazania miłości bliźniego.

    Wg słów Pana Jezusa (orędzia Anny z Warszawy):
    Spośród wszystkich znanych systemów społecznych, polskość jest najbliżej ideału ewangelicznego.
    (…)
    Ze Mną są ci, którzy starali się usilnie wprowadzać w świat ludzki moje prawa: sprawiedliwość, wolność wyboru, szacunek dla godności człowieka, miłosierdzie i czynne współczucie, pomoc skrzywdzonym, słabym, bezbronnym i zniewolonym. I za te dobra i wiele innych – aby je zdobyć dla wielu, a nie tylko dla waszego narodu – gotowi byli oddać trud całego życia, przyjąć cierpienia, więzienie i śmierć. I tak żyli, a bardzo wielu zginęło. (Anna – Boże wychowanie,t.III, str.21)

    Polacy „– naród starożytny i jak ci mówiłem zawsze mnie miły, nawet wtedy, gdy tkwił jeszcze w pogaństwie. To rasa, w której nie ma zła i zepsucia. Oczywiście wszyscy jesteście skażeni grzechem pierworodnym, ale są rasy bardziej i mniej czyste. I jasno mówię, że chodzi tu o ducha i cechy moralne.” ( cyprianpolakwiara.pl, orędzie Pana Jezusa z 3.02.2017 r. )

    Aby Idea Polskości mogła przełożyć się na realne życie narodu, musi dysponować narzędziem wykonawczym, w przeciwnym razie pozostałaby tylko w sferze ideałów. Tym narzędziem jest:
    Katolicki nacjonalizm polski.
    Jest on racjonalną doktryną Narodu Polskiego, czyli programem polityki długofalowej ukazują-cym cele i sposoby ich osiągnięcia w konkretnych warunkach geo-polityczno-historycznych, wraz ze stosowną strukturą organizacyjną. Działając w myśl tej doktryny, Polacy przejmą władzę w państwie i zaczną realizować swoje interesy narodowe wewnątrz i na zewnątrz Polski.

    Jak rozpoznać Polaka. Specyfika ducha polskiego.

    – Polak jest przywiązany do wiary i okazuje szczególną cześć Najświętszej Maryi Pannie – Królo-wej Polski, jest obrońcą i misjonarzem chrześcijaństwa.
    – W mentalności polskiej głęboko zakorzeniony jest prymat osoby ludzkiej ponad wszystko inne.
    – Wyróżnia nas postawa posłannicza przeciwko jakiemukolwiek prześladowaniu ludzi. U nas nigdy nie było prześladowań z powodów wiary, nigdy nie było wojen religijnych.
    Walka z Kościołem w okresie komunistycznym, to była żydowska wojna z chrześcijaństwem pod parawanem polskości, albowiem państwem polskim zawładnęli Żydzi udający Polaków.
    – Polak nie ma w sobie pychy i pogardy do innych narodów, dąży do pokojowego współżycia z wszystkimi narodami, budowania, a nie burzenia. Obca jest mu zaborczość i chęć panowania nad innymi.
    – Polaka odróżnia od innych lekkość, polot i fantazja.
    – Polak wyróżnia się łagodnością i wyrozumiałością. Brak u nas mściwości, fanatyzmu, podstępu w polityce i relacjach międzyosobowych.
    – Polak, to osoba honorowa. Nigdy nie złamaliśmy umów międzypaństwowych, nigdy nie podpisaliśmy oszukańczych paktów.
    – W naszym narodzie dominuje idea chwały na płaszczyźnie moralnej, zarówno chwały osobistej jak i chwały Ojczyzny. Polak dąży do wielkości, posiada energię dążenia wzwyż, wyróżnienia się szlachetnymi czynami.
    – Polak miłuje pokój i nie pragnie agresji, ani wojny.
    – Dla Polaka prawo moralne i Boskie zawsze jest ważniejsze od prawa stanowionego przez ludzi. U nas nie jest możliwym, aby nakaz państwowy był święty i nie podlegał zakwestionowaniu, gdyby wyraźnie łamał prawo moralne. Dla nas państwo nigdy nie było i nie będzie bogiem! – w przeciwieństwie do Niemców, Rosjan, Czechów czy Anglosasów.

    – Zemsta „ Nie leży w naszym charakterze (narodowym). Honor Polski wzdraga się przed
    bezmyślnym okrucieństwem, my z wrogiem rozprawiamy się w otwartej walce, ale nie prowadzimy
    wojny z kobietami i dziećmi, nie pastwimy się nad ludnością cywilną. Nawet z barbarzyńskim wrogiem
    walczymy po rycersku. Te powszechnie uznane wysokie wartości moralne i prawość polskiego
    narodu – to nasza siła. One nam zjednały przyjaźń i sympatię całego cywilizowanego świata.’’

    Ignacy Paderewski w orędziu do Polaków wygłoszonym w radiu szwajcarskim po upadku
    Warszawy 27 września 1939 roku.

    Obserwując współczesnych Polaków, rzadko znajdujemy w nich wymienione cechy. Jednak polskość w nich istnieje, tyle że uśpiona. Wzorcową polskość mamy utrwaloną w naszej literaturze, w historycznych czynach wybitnych Polaków i całych warstw narodu; odzwierciedla ją przede wszystkim kultura polska.
    Obecny marny stan narodu, to skutek niszczycielskich działań naszych wrogów, głównie tych wewnętrznych – zakamuflowanych Żydów, Ukraińców i Niemców. Mamy oto sytuację: elity polskie zastąpiono nam elitami obcoplemiennymi, jadowicie wrogimi Narodowi, a Naród nie jest tego świadom! Np. biskupi w Polsce w 60% są Żydami!
    Każdy naród w swojej historii miewa trudne okresy. Z tej zapaści możemy i musimy się wydostać. Aby zwyciężyć, to najpierw musimy być świadomi naszej sytuacji oraz mieć przed oczyma ideały, które chcemy osiągnąć. Dlatego ten opis jest potrzebny, nie jest marzycielstwem.

    Kryteria polskości

    Nie każdy, kto mieszka w Polsce, mówi czysto po polsku, i nosi polskie nazwisko – jest Polakiem! Co więcej, nawet nie każdy, kto ma rodziców Polaków…
    Świadomość narodowa jest wyższym poziomem egzystencji człowieczej – nie otrzymuje się jej z tytułu urodzenia, czy zamieszkania, ale trzeba ją zdobyć! – dojść do niej własnym wysiłkiem, w ramach rozwoju osobowego – rozwoju człowieczeństwa.
    Urodzenie się w rodzinie polskiej, jest z woli Bożej, zaledwie powołaniem, by stać się Polakiem.

    Polakiem jest tylko ten, kto spełnia kryteria polskości, a są one następujące:

    1. Etnika polska – zrodzenie z rodziców Polaków.
    Etnika, wbrew współczesnym teoriom ”naukowym”, ma zasadnicze znaczenie, gdyż tą drogą przekazywane są cechy fizyczne, psychiczne i duchowe!
    Rasizm odrzucamy, ale historia poucza nas, iż Żydzi, Ukraińcy, Niemcy, Rosjanie…, są podstępni i przebiegli – podszywają się pod Polaków, aby nas opanować od wewnątrz, stąd też owo kryterium musimy stosować rygorystycznie! W przeciwnym wypadku nastąpiłaby podmiana elity polskiej przez obcoplemieńców.
    Rosjanie posługują się metodą „matrioszka”.
    Żydzi wżeniają się w polskie rodziny, ukrywając się pod czysto polskimi nazwiskami i herbami.
    Niemcy w ramach akcji Werwolf II, pozostawili po sobie tysiące agentów wpływu…Mieli dostęp do polskich archiwów, a tajne służby potrafią to wykorzystać.
    Ukraińcy zabierali pomordowanym przez siebie Polakom dokumenty i stawali się „Polakami”.
    2. Wiara katolicka – serce polskości. To światło, spoiwo i moc nasza! To oręż polskości!
    Chodzi o katolicyzm prawowierny, przedsoborowy, wierny Tradycji. Katolicyzm, to najsilniejszy element, który kształtuje i łączy ludzi polskiego pochodzenia. Życie udowodniło, że tylko tam, gdzie Polacy zachowują wiarę – tam zachowują polskość. Polskość najpełniej może się rozwinąć tylko w ramach katolicyzmu!
    Nic tak nie spaja narodu, nie zapewnia zdrowego wychowania młodego pokolenia oraz przetrwa-nia narodu, jak religia. Wiara jest formą samokontroli i punktem odniesienia dla systemu warto-ści. I najważniejsze: katolik walczący o urzeczywistnienie ideałów ewangelicznych ma pomoc
    Bożą – jest niezwyciężony!

    3. Duch polski – uosobiony/obecny w kulturze polskiej. To system wartości, tradycje, dążenia, ideały, charakter osobowy.
    – Polak, to osoba świadoma swej przynależności do polskiej wspólnoty narodowej, utożsamiająca się z narodem polskim przez poglądy, postawy i czyny – ¬¬ świadczące o wspieraniu wiary katolickiej, kultury polskiej i realizacji polskich interesów narodowych.
    Kultura polska ma charakter szlachetny, dlatego też polskość podobna jest do świętości w religii katolickiej, tzn. w polskości należy wzrastać, stawać się człowiekiem coraz bardziej szlachetnym.
    – Polak, to ten, kto zna wyznaczoną Narodowi Polskiemu przez Opatrzność misję dziejową i świa-domie działa dla jej urzeczywistnienia.
    Misją dziejową Polski jest stworzenie nowego systemu polityczno-gospodarczego w oparciu o Prawo Boże oraz przewodzenie Słowianom i całemu światu! Tak! Polacy mają przewodzić światu i być wzorem dla świata!
    Te wymogi są tym wyższe, im wyższą pozycję zajmuje dana osoba w hierarchii społecznej. Od ludzi wykształconych (szerokie elity) wymaga się aktywności na tych polach. Bierność albo postawa obronna jest oznaką wypierania się polskości!
    Przynależność do Narodu nakłada na mnie obowiązki, aby w dalszej kolejności korzystać z praw mi przysługujących! Jednak najpierw muszę dać od siebie, aby żądać!

    W skrócie:
    Polak, to osoba posiadająca polską etnikę i polskiego ducha.
    Nie sama etnika, ani sam duch, ale obydwa elementy razem!

    Wykluczeni z polskości
    Kto nie spełnia kryteriów polskości, jest obywatelem II kategorii, pozbawionym praw politycz-nych. Pol-ak/ka, która ma za współmałżonka Żyda lub Ukraińca, przechodzi do obywateli II kate-gorii, z zakazem zajmowania jakichkolwiek stanowisk kierowniczych, a członkowie takiej rodziny mają zakaz dostępu do żywotnych sfer egzystencji narodu (uniwersytety, seminaria duchowne, bankowość, media, wojsko, policja, itp.)!
    Masoni – członkowie Kościoła Szatana, dla których lojalność względem loży ważniejszą jest od lojalności wobec państwa w którym żyją, a także szabesgoje (osoby wysługujące się Żydom) są renegatami, i w pierwszej kolejności wykluczonymi z polskiej wspólnoty narodowej.
    Z łona narodu polskiego wykluczeni są również ci wszyscy, którzy walczą z katolicyzmem, np. poprzez szerzenie demoralizacji, wprowadzanie antykultury, upowszechniają wrogie polskości idee, np.: socjalizm, liberalizm, globalizm, lub też pomagają wrogom narodu polskiego.
    Człowiek wywodzący się z rodziny, której członkowie działali na szkodę Narodu Polskiego, nigdy nie będzie utożsamiał się z polskością! Takie osoby również pozbawimy praw politycznych i ograniczymy w innych prawach.
  • @Pedant 13:09:23
    Tak, myślałam o Z otchłani.
  • @Janisław 13:17:52
    Co to jest za talmudyczny bełkot? Słów dużo, treści wcale!
  • @Pedant 10:07:02
    mówimy o narodowości, czy o obywatelstwie,

    taki tusek to podobno kaszeba, ale najwyraźniej nie taki, jak ja.
  • @wercia 10:51:22
    Jakoś do łebka nie przychodzi, że DDR musiał stać wyżej, niż Polska?

    Podobnie było z ukraińską SRR.
  • @Kmieć 11:09:19
    Miło słyszeć, że w poglądach na mądrość Polaków nie jestem odosobniony.
  • @wercia 11:16:16
    Sami się wmanewrowaliśmy, pozwalając na opanowanie Solidarności przez bRZydactwo.
  • @Leonardo da Vinci 12:05:13
    porównanie czasu PRL do okupacji niemieckiej jest nie tylko kłamliwe i haniebne, ale absurdalne.

    Jak ludzie, którzy lansują takie absurdy, mogą liczyć na to, że tu ostoi się kamień na kamieniu.
  • @interesariusz z PL 15:58:20
    "mówimy o narodowości, czy o obywatelstwie,"

    O jednym i o drugim. Etnicznych Polaków w Polsce (nie licząc Kresów) po wojnie było dwadzieścia kilka milionów, mniejszości mało. Przed wojną na trzydzieści kilka milionów obywateli, było dwadzieścia kilka milionów etnicznych Polaków, reszta to kilka mlionów Rusinów różnej maści, 3 miliony Żydów z milion Niemców, i inni.

    To znaczy, że nie mogło zginąć 6 milionów etnicznych Polaków. OK?

    Nie staram się niczego dowieść, tylko dowiadywać jak naprawdę było.
  • @Kmieć 12:34:09
    Inteligencję mamy rzeczywiście bardzo udaną. Nawet języka polskiego nie znają, gaworzą jak kiedyś wietnamscy studenci, którzy u siebie nie nauczyli się takich słów, jak tranzystor.
  • @Pedant 16:08:19
    Nigdy nie myślałem, że owe 6 mln to etniczni Polacy, zawsze myślałem o obywatelach.
  • @interesariusz z PL 16:15:35
    "Nigdy nie myślałem, że owe 6 mln to etniczni Polacy, zawsze myślałem o obywatelach."

    OK.
  • @Kmieć 12:34:09
    „Och! Och! Jakże mi żal tej inteligencji, szczególnie tych patriotycznie nastawionych "elit" posanacyjnych, które przeżyły II WŚ.
    Normalnie krokodyle łzy mi lecą.”

    Głupi kmieci, gdyby ta inteligencja żyła, to źydzi nie doszliby do władzy w Magdalence, a kto wie, czy by zdołali się zagnieździć w Polsce po 45 roku. Po to byli mordowani i przez Niemców i przez Sowietów, żeby nie było oporu, bo wiadomo, źe kmiecie oporu stanowić nie będą, bo dalej swego nosa nie widzą.
    Jakim ty jesteś Polakiem, że lejesz krokodyle łzy po mordowanych Polakach?
    Jakim ty jesteś człowiekiem, że mordy na innych ludziach wzbudzają w tobie śmiech?
    Pytania retoryczne, nie musisz swojej kmieciowej główki silić na odpowiedzi.

    Przykre, że kmiecie, którym choć w PRLu uczono patriotyzmu, bardziej przylgnęła do mózgów rosyjska propaganda o słuszności zbrodniczego systemu radzieckiego, który mordował miliony ludzi, aby utrzymać władzę.
  • @Lotna 17:17:28
    //Głupi kmieci, gdyby ta inteligencja żyła, to źydzi //

    Sama jesteś głupia jak but."Inteligencja polska",polska w sensie reprezentowania polskich interesów,nie istniała już od kilku setek lat.
    Już w XVIII w sytuacja była na tyle alarmująca że papież Benedykt XIV zwrócił się do Polaków z encykliką A quo primum https://pl.wikipedia.org/wiki/A_quo_primum
    Odchodząc od religijnej retoryki a przechodząc na język prosty,encyklika alarmowała o nienaturalnej sytuacji społecznej w której żydzi sprawują rządy nad polskimi chrześcijanami.I że jest to na tyle niebezpieczne że nalezy to zmieniać.
    Więc nie pierdziel nawidzona paniusi o polskiej kresowej (zwłaszcza kresowej w 80% złożonej z frankistów) inteligencji,co to niby miała bronić przed magdalenką.
  • @Lotna 17:17:28
    W pierwszym odruchu miałem pisać prawie że elaborat, żeby się "obronić".
    Ale przeczytałem powyższy komentarz Sz.P. Ikulalibala i wstrzymałem się w wyniku wątpliwości. Te wątpliwości rozwiały mi się, gdy wpisałem w gugla panine nieckname żeby mi wyszukało jej twórczość patriotyczną.

    Nie mam nic do dadania.
    Pan Ikulalibal wytarł panią podłogę, jak...
    W sumie użył właściwego przedmiotu do właściwej pracy.

    P.S. Po tym wyszukiwaniu i czytaniu paninych treści musiałem chałupę wywietrzyć. Tak mi przeszła przez łącza internetowe czosnkiem...
  • Bulwersujące jest też to, że Żym
    zawłaszcza KL Auschwitz 1 położony w Oświęcimiu - a przecież tam nie więziono Żymian. Żymian tylko więziono w KL Auschwitz Birkenau 2 czyli w Brzezince pod Oświęcimiem. Ponadto nikt nie wiąże budowy obu obozów z potężnym koncernem IG Farben - który wybudował w Oświęcimiu dużą fabrykę chemiczną i potrzebował niewolników do pracy.
    Religia holokaustu kompletnie przenicowała prawdę o tamtych czasach - a tymczasem rotmistrz Witold Pilecki powiedział, że KL Auschwitz - to dziecinne igraszki w porównaniu z UB-eckimi katowniami - gdzie doświadczał wtedy maltretowania z rąk UB-ckich Żymian.
    Wniosek?
    Prawda wzmacnia ludzi stworzonych przez Boga i wręcz unicestwia dzieci Złego. Dlatego fundamentem szatańskiego świata na Ziemi jest wszechobecne kłamstwo. Kłamstwo!
  • @Janisław 13:17:52
    ---------
    "Kto jest Polakiem?!
    Polskość, specyfika ducha polskiego, kryteria polskości"
    ---------
    Pienie Pan to ujął - dlatego naraził się Pan na ataki wspólnoty rozbójniczej - co to spaja ją nienawiść do Polaków i wszystkiego co z polskością się kojarzy.
    Wniosek?
    Tak trzymać Panie @Janisławie. Tak trzymać!
  • @demonkracja 18:57:55
    Kochany mój Chłopie J... Wróć! Panie Demonkracja.
    Niech Pan nie fika koziołków, bo będę musiał Pana temperować jak w tym starym, nieodżałowanym, internetowym miejscu z którego się znamy, dobrze?

    Pozdrawiam.
  • @Janisław 13:17:52
    "Kryteria polskości

    Nie każdy, kto mieszka w Polsce, mówi czysto po polsku, i nosi polskie nazwisko – jest Polakiem! Co więcej, nawet nie każdy, kto ma rodziców Polaków…
    Świadomość narodowa jest wyższym poziomem egzystencji człowieczej – nie otrzymuje się jej z tytułu urodzenia, czy zamieszkania, ale trzeba ją zdobyć! – dojść do niej własnym wysiłkiem, w ramach rozwoju osobowego – rozwoju człowieczeństwa.
    Urodzenie się w rodzinie polskiej, jest z woli Bożej, zaledwie powołaniem, by stać się Polakiem.

    Polakiem jest tylko ten, kto spełnia kryteria polskości, a są one następujące:

    1. Etnika polska – zrodzenie z rodziców Polaków.
    Etnika, wbrew współczesnym teoriom ”naukowym”, ma zasadnicze znaczenie, gdyż tą drogą przekazywane są cechy fizyczne, psychiczne i duchowe!
    Rasizm odrzucamy, ale historia poucza nas, iż Żydzi, Ukraińcy, Niemcy, Rosjanie…, są podstępni i przebiegli – podszywają się pod Polaków, aby nas opanować od wewnątrz, stąd też owo kryterium musimy stosować rygorystycznie! W przeciwnym wypadku nastąpiłaby podmiana elity polskiej przez obcoplemieńców.
    Rosjanie posługują się metodą „matrioszka”.
    Żydzi wżeniają się w polskie rodziny, ukrywając się pod czysto polskimi nazwiskami i herbami.
    Niemcy w ramach akcji Werwolf II, pozostawili po sobie tysiące agentów wpływu…Mieli dostęp do polskich archiwów, a tajne służby potrafią to wykorzystać.
    Ukraińcy zabierali pomordowanym przez siebie Polakom dokumenty i stawali się „Polakami”.
    2. Wiara katolicka – serce polskości. To światło, spoiwo i moc nasza! To oręż polskości!
    Chodzi o katolicyzm prawowierny, przedsoborowy, wierny Tradycji. Katolicyzm, to najsilniejszy element, który kształtuje i łączy ludzi polskiego pochodzenia. Życie udowodniło, że tylko tam, gdzie Polacy zachowują wiarę – tam zachowują polskość. Polskość najpełniej może się rozwinąć tylko w ramach katolicyzmu!
    Nic tak nie spaja narodu, nie zapewnia zdrowego wychowania młodego pokolenia oraz przetrwa-nia narodu, jak religia. Wiara jest formą samokontroli i punktem odniesienia dla systemu warto-ści. I najważniejsze: katolik walczący o urzeczywistnienie ideałów ewangelicznych ma pomoc
    Bożą – jest niezwyciężony!

    3. Duch polski – uosobiony/obecny w kulturze polskiej. To system wartości, tradycje, dążenia, ideały, charakter osobowy.
    – Polak, to osoba świadoma swej przynależności do polskiej wspólnoty narodowej, utożsamiająca się z narodem polskim przez poglądy, postawy i czyny – ¬¬ świadczące o wspieraniu wiary katolickiej, kultury polskiej i realizacji polskich interesów narodowych.
    Kultura polska ma charakter szlachetny, dlatego też polskość podobna jest do świętości w religii katolickiej, tzn. w polskości należy wzrastać, stawać się człowiekiem coraz bardziej szlachetnym.
    – Polak, to ten, kto zna wyznaczoną Narodowi Polskiemu przez Opatrzność misję dziejową i świa-domie działa dla jej urzeczywistnienia.
    Misją dziejową Polski jest stworzenie nowego systemu polityczno-gospodarczego w oparciu o Prawo Boże oraz przewodzenie Słowianom i całemu światu! Tak! Polacy mają przewodzić światu i być wzorem dla świata!
    Te wymogi są tym wyższe, im wyższą pozycję zajmuje dana osoba w hierarchii społecznej. Od ludzi wykształconych (szerokie elity) wymaga się aktywności na tych polach. Bierność albo postawa obronna jest oznaką wypierania się polskości!
    Przynależność do Narodu nakłada na mnie obowiązki, aby w dalszej kolejności korzystać z praw mi przysługujących! Jednak najpierw muszę dać od siebie, aby żądać!

    W skrócie:
    Polak, to osoba posiadająca polską etnikę i polskiego ducha.
    Nie sama etnika, ani sam duch, ale obydwa elementy razem!"
    - JA tu błędów nie widzę. 5* za komentarz. :)
  • @JimA 20:25:53
    // Wiara katolicka – serce polskości.//
    Tyka na Pustyni Negev...

    Pan naprawdę wierzy w nadjordański międzynarodowy komunizm?
    I żeby żony były wspólne?
    Gratuluję wstąpienia do klubu bronsztajnistów ("trockistów").

    P.S. W sumie od wielbicieli demokracji zbyt wiele nie można oczekiwać. Najmniej empatii. Za to "miłością bliźniego" cały kosmos by wypełnili, o zgrozo.
    I krwią by ociekał, ten kosmos, Chrystusa - w Trójcy jedynego Jahve z pustyni; dogmat wiary katolickiej) oczywiście...
    Nikogo innego. Gdzieżby tam...
  • @Kmieć 19:50:16
    ----------
    "Niech Pan nie fika koziołków, bo będę musiał Pana temperować jak w tym starym, nieodżałowanym, internetowym miejscu z którego się znamy, dobrze?"
    ----------
    Nie widzę w tym temacie żadnego pola do dyskusji - więc albo się wierzy w Jezusa Chrystusa jako Boga - i używa własnego rozumu - albo nie.
    Wniosek?
    Używanie własnego rozumu obliguje do tego - aby nie nadstawiać drugiego policzka - bo wtedy musielibyśmy uznać Jezusa Chrystusa za idiotę - a to przecież te przenicowane nauki przez dzieci Złego robią z Jezusa Chrystusa idiotę - ponieważ wtedy z przenicowanych nauk czerpie właśnie moc - czarci pomiot.
  • @demonkracja 21:21:47
    Stwierdzam z ubolewaniem, że jednak będę się musiał za Pana wziąć tutaj.
    Czarci pomiot ma Pana we władaniu i bredzi Pan jak potłuczony.
    Dziś już idę w barług spać, więc wybaczy Pan, że go nie pojadę (egzorcyzmuję) jak na to zasługuje...
    Tak czy inaczej, mój kochany Chłopie J. wróć! Demonkracjo, będziesz pod moim szczególnym nadzorem. Bo DEMON, z Twojego Waści nicka, władzę przejął. Pustynny.
    A imię jego jehowa, w Trójcy jedyna...

    P.S. Nie fikaj Chłopie koziołków nadjordańskich, boś głupi nie jest. Ino zadżumiony zarazą nadjordańską
  • Autor
    "Religia holokaustu jest agresywną ideologią mającą za zadanie osłabianie i zniszczenie chrześcijaństwa. Prawie każdy element "religii holokaustu" jest parodią elementu chrześcijaństwa i jego doktryny."
    Jaki z tego wniosek? Trzeba się odciąć od chrześcijaństwa(katolicyzmu i innych odprysków) i przyjąć narodowy Słowiański charakter państwa i wtedy tzw. holokaust przestanie mieć pożywkę i zdechnie śmiercią naturalną.
  • Definicja
    Holokaustu ujawnia wprost cel używania tego sformułowania Cialopalenie to cena ofiara która należy zapłacić aby przebłagać bóstwo Składa ja zainteresowany ten który spodziewa się błogosławieństwa w zamian dla swoich celów Pytaniem czysto retorycznym jest któż to ten zainteresowany...i dlaczego uporczywie podkreśla ze to była ofiara tj Holokaust
  • @Kmieć 21:37:58
    ---------
    "P.S. Nie fikaj Chłopie koziołków nadjordańskich, boś głupi nie jest. Ino zadżumiony zarazą nadjordańską"
    ---------
    To Waść jesteś właśnie zadżumiony zarazą nadjordańską - o czym świadczą te Pańskie wpisy. Mam nadzieję, że odróżniasz Pan zarazę nadjordańska od nie zarazy nadjodańskiej.
    Wniosek?
    Jak Pan chcesz pokonać czy raczej uodpornić się na tę zarazę. Jeżeli będziesz Pan udawał, że zarazy Pan nie zauważasz - to tym lepiej dla zarazy - to chyba jasne! Jeżeli zarazę będziesz Pan próbować zwalczyć stosując większe zło od tego - jakie stosuje ta zaraza - to własnie o to zarazie chodzi.
    Kto tutaj fika koziołki - na łebku od szpilki?
  • @Polantek 22:22:19
    -----------
    "Pytaniem czysto retorycznym jest któż to ten zainteresowany...i dlaczego uporczywie podkreśla ze to była ofiara tj Holokaust"
    -----------
    Poruszając się w świecie materialnym i używając terminów zarezerwowanych do tego świata - to była to - tzw. eugenika społeczna.
    Wniosek?
    Czarci pomiot przed II WŚ wywijał już czy to Europą czy to USA - więc zero zdziwień.
  • @ikulalibal 17:30:36
    Ja „jestem głupia jak but”, a ty jak dwa.

    „Inteligencja polska",polska w sensie reprezentowania polskich interesów,nie istniała już od kilku setek lat.”

    Tak samo, jak sowieci jej nie mordowali i nie mordowali ludności cywilnej po napaści ZSRR na Polskę w 1939 roku.

    Nie mordowali żadnej polskiej inteligencji, bo po prostu jej nie było. Oto talmudyczne rozumowanie antypolaka @ikulalibal. Perfekcja.
  • Pierwszymi więźniami Oświęcimia byli Polacy
    Pierwszymi więźniami Oświęcimia byli Polacy - 5 i 6 maja 1940 roku w Jarosławiu gestapowcy aresztowali kilkudzieśięciu uczniów Szkoły Budowlanej podejrzanych o przynależność do organizacji konspiracyjnej. część aresztowanych po wstępnych badaniach zwolniono, a pozostałych wywieziono do więzienia w Tarnowie. Ta grupa młodzieży weszła w skład pierwszego transportu oświęcimskiego - 14 czerwca 1940 roku. Byli wśród nich Stanisław Ryniak (nr obozowy 31), Mieczysław Popkiewicz (nr obozowy 36), Kazimierz Tokarz (nr obozowy 282) , Wiesław Kielar (nr obozowy 290). Numery 1-31 otrzymali przestępcy kryminalni narodowości niemieckiej przywiezieni do Oświęcimia 20 maja 1940 roku z obozu w Sachsenhausen. Objęli oni funkcje w tzw. "wieźniarskim samorządzie obozowym". Aresztowania i wywózki okolicznych mieszkańców do obozów takich jak : Oświęcim, Dachau, Buchenwald, Oranienburg-Sachsenhausen, Hamburg-Neuengamme, Pustków, Gross-Rosen - trwały przez cały okres okupacji. W skład oświęcimskiego kombinatu śmierci wchodził nie tylko macierzysty obóz w Oświęcimiu (założony w 1940 roku), ale także obóz w odległej o 3 km. Brzezince oraz 39 obozów pobocznych na terenie całego Śląska i nawet poza nim. Budowę obozu w Brzezince rozpoczęto w październiku 1941 roku. W 1943 roku na rozkaz Himmlera dokonano podziału całego kombinatu oświęcimskiego na trzy obozy: Obóz Koncentracyjny Oświęcim I (Auschwitz I), Obóz Koncentracyjny Oświęcim II-Brzezinka (Auschwitz II) i Obóz Koncentracyjny III -obozy poboczne (Ausenlager). Z dniem 25 listopada 1944 wcielono pod względem organizacyjnym obóz w Brzezince do obozu macierzystego , który nazwano Konzentrationslager Auschwitz, a obóz Oświęcim III przemianowano Konzentrationslager Monowitz (od miejscowości Monowice gdzie dla koncernu IG Farben wybudowano olbrzymie zakłady syntetycznej benzyny Buna-Werke). Na skutek tych zmian nazw będących w istocie tylko zmianą szyldów, z listy hitlerowskich obozów "zniknął" obóz w Brzezince , osławiony na świecie jako największy obóz wyniszczenia. To właśnie tutaj , a nie w samym Oświęcimiu miała miejsce masowa eksterminacja Żydów. Natomiast w obozie macierzystym w Oświęcimiu ginęli przede wszystkim Polacy a także więźniowie innych narodowości. Ale ponieważ nazwa Oświęcimia (Auschwitz) jest na świecie powszechnie znana a Brzezinki o wiele mniej więc środowiska żydowskie postanowiły zawłaszczyć ją tylko dla siebie.
  • "Holokaust" czy eksterminacja
    Nie powinno się używać nieuzasadnionego historycznie (lecz bardziej propagandowego) terminu „Holokaust” (do tego pisanego z dużej litery) tylko np. termin eksterminacja względnie wyniszczanie. Zawłaszczony przez „przemysł holokaustu” termin „Holokaust” sakralizuje wyłącznie żydowskie ofiary II WS a umniejsza znaczenie ofiar pochodzących z innych narodów (w tym ofiar polskich).

    Termin "Holokaust" (ofiara całopalna) w znaczeniu masowego wyniszczania ludzi został bowiem po raz pierwszy użyty przez cudzoziemców którzy, którzy już pod koniec XIX stulecia oburzali się na wieść o masakrach (faktycznym paleniu ludzi żywcem) , jakich dokonywano wówczas na Ormianach. Amerykańska misjonarka Corinna Schattuck, która była świadkiem spalenia żywcem prześladowanych Ormian, w liście do siostry pisała: „Nie sposób opisać mdlącego smrodu, jaki się wydobywał z gregoriańskiego kościoła, w którym dokonał się Holocaust”.

    „…Ormianie szukali często azylu przed krwawymi rzeziami w budynkach kościelnych, a te nie były oszczędzane przez Turków. W wielkiej ormiańskiej katedrze w Urfie, która mogła pomieścić w swoich murach ponad 8 tysięcy ludzi, oprawcy spalili około 3 tysięcy chroniących się tam chrześcijan. Przed egzekucją naigrawali się jeszcze z Chrystusa, wołając do zamkniętych wewnątrz Ormian: „Niechże Chrystus udowodni teraz, że jest większym prorokiem niż Mahomet”. …..

    Jak informował brytyjski dyplomata, G. H. Fitzmaurice, nawet po upływie dwóch miesięcy od tej masakry czuć było w całym mieście nieznośny swąd spalonych ludzkich ciał…”

    (G.Kucharczyk – „Pierwszy Holokaust XX wieku”)
  • "Okrutni żydowscy kapo" – Jerzy Robert Nowak
    Okrutne prawdy o zachowaniu żydowskich kapo w książce Donalda L. Niewyka

    "....Do świadomie przemilczanych w Polsce najcenniejszych pozycji literatury Holocaustu należy wydana w 1998 r. pod redakcją Donalda L. Niewyka książka „Fresh Wounds”. Jest to wybór relacji b. więźniów żydowskich (razem 34 relacji) o sytuacji w obozach, w których ich więziono. Relacje te były nagrywane bezpośrednio po wojnie, stąd odznaczają się one szczególną wiarygodnością, jakże odległą od późniejszych koloryzowań. To właśnie jednak, a zwłaszcza powtarzający się ponury obraz roli żydowskich kapo, nie pozostało bez skutku na zapobieżenie zapoznaniu się z tą książką przez polskich czytelników. Skrajni filosemici w wydawnictwach w Polsce jak zwykle bezbłędnie ocenili „niebezpieczeństwo” przekładu tej książki na język polski i „uchronili nas” od tej jakże szokującej lektury.

    Już w gruntownym wstępie do swojego wyboru Donald L. Niewyk pisze bez ogródek: „Żydzi mogli mieć najlepiej pod nie żydowskimi kapo i szefami bloków(...)” (Cyt. Za „Fresh Wounds. Early Narratives of Holocaust Survival”,ed. Donald L.Niewyk, The University of North Carolina 1998, s. 15).

    W książce Niewyka znajdujemy wiele prawdziwie przejmujących relacji b. więźniów uratowanych od zagłady. Są to relacje pełne bezlitosnych oskarżeń pod adresem dawnych żydowskich obozowych kapo. Szczególnie wstrząsająca była relacja Abrahama K. który jak pisał Niewyk „niemal płakał”, opisując przejścia swoje i współwięźniów. Obsesyjnie gnębiła go pamięć tego właśnie, że okrutnymi katami, maltretującymi Żydów byli również Żydzi w roli kapo. Wspominał, że Żydzi nazywali tych kapo „Schieber” (gangsterami). Największą gorycz sprawiało mu opowiadanie, jak Żydzi katowali Żydów, precyzyjnie realizując najpodlejsze niemieckie plany. Chodziło o metodę polegającą na wybraniu grupy Żydów na seniorów bloków, ubraniu ich w ładne kurtki, piękne buty i zapewnieniu wyżywienia dużo lepszego niż dla reszty więźniów. Dawano im bicze do rąk i mieli odtąd nadzorować i bić swych żydowskich współwięźniów. (Tł. J.R. Nowak; por. D.L. Niewyk, op. cit. ss. 34, 40) Jak relacjonował Abraham K.:„Odtąd takie osoby żyły zawsze w strachu, żeby nie stracić takiej pracy. Ich życie zależało od niej. Jeśli straciłby swoją pozycję poszedłby na dno tak jak inni: Dlatego gotów był raczej zabić setki innych. (Podkr.-JRN) Niemcy nie musieli się troszczyć o to, co robić z całą obozową społecznością. Wystarczyło wyznaczyć jednego Żyda, a on już urządzi wszystko w jak najlepszy sposób, aby ich zadowolić i bardzo często nawet zrobi więcej niż żądali.

    Chociaż ja przedtem widziałem jak działa u nas żydowska policja, to jednak nigdy nie mogłem sobie wyobrazić, że jeden Żyd mógł robić takie rzeczy drugiemu Żydowi (Podkr. - JRN)”.

    Abraham K podkreślał że całe wewnętrzne kierownictwo obozu składało się z Żydów (tamże s. 36.) Żydami byli również trzej najbardziej bezwzględni kaci, którzy wymierzali publicznie kary więźniom. (Por. ss. 38, 39)


    Okrutny Żyd Moshe Nachtinger

    Swą opowieść Abraham K. Ilustrował opisami przerażających scen z udziałem brutalnych żydowskich kapo. Opisał np. z jaką sadystyczną furią bili żydowskiego więźnia żydowski kapo Moshe Nachtinger, za jakąś drobną „przewinę”. Abraham K. opisywał: „Pierwszy raz w moim życiu widziałem takie bicie. Uderzano go biczem ze skręconym żelaznym drutem na pół metra długości, tak, aby waląc w grzbiet mógł okręcać się wokół brzucha, gdzie robił wielkie rany cięte(...) Pierwszy raz w moim życiu słyszałem jak starsza osoba, człowiek dorosły, tak jęczał i szlochał błagając o litość. Miałem tylko jedno pragnienie; aby mieć władzę do pomszczenia tego więźnia w ciągu najbliższych pięciu minut(...) Co można było jednak zrobić? Trzeba było mieć zamknięte usta i uważać by samemu nie dostać takiego bicia(...)” (Por. tamże, s. 36).
    Abraham K. opisał również inny dość szczególny incydent. Brutalny żydowski kapo bił tak mocno żydowskiego więźnia, że zareagował na to nawet niemiecki policjant, z odrazą wstrzymując dalsze bicie. Komentarz Abrahama K: „Było to smutną rzeczą widzieć jak Niemiec wczuł się w nasze położenie i wykazał więcej zrozumienia dla nas niż tak zwany brat”. (Por. tamże, s. 33).

    Przygnębiająca i ponura była również relacja innego więźnia żydowskiego Udela S. w odniesieniu do zachowań żydowskich kapo w Auschwitz. Jak stwierdził Donald L. Niewyk w swoim wstępie do tej relacji: „Jednym z jego (Udela S.-JRN) najbardziej żywych wspomnień z Auschwitz było okrucieństwo żydowskich kapo” (Por. tamże s. 47) Odpowiadając na pytanie o kapo w obozie Udel S. stwierdzał, że byli nimi Żydzi Francuzi i Niemcy. Oni byli Żydami.(...) Oni byli gorsi, ci francuscy Żydzi, potem niemieccy (...) Ze względu na to, że kapo dostawał dodatkową porcję chleba i dodatkowy obiad, był gotowy bić ludzi aż do utraty ich życia(...)” (Tamże, s. 53). Udel S. wspominał, że kapo, francuscy i belgijscy Żydzi zabierali dla siebie jedzenie z całego transportu kosztem innych więźniów, tak że sami mieli jedzenia w bród. (Por. tamże, s. 52)

    Z kolei były więzień Majdanka Jurek K. z goryczą wspominał tamtejszego doktora żydowskiego – mordercę i innych morderców żydowskich szefów obozu. Stwierdzał bez ogródek: „Ten żydowski lekarz był mordercą. Oni wszyscy byli mordercami. Szefowie obozu wszyscy byli mordercami, pomimo tego, że sami byli Żydami. To był najgorszy rodzaj Żydów. Bandyci którzy przed wojną nie mieli żadnego sposobu na zdobywanie środków utrzymania. Złodziei wsadzono do obozów i uczyniono naszymi szefami”. (Por. tamże, s. 113)

    Relacje ocalałych z książki Niewyka zawierają na ogół bardzo krytyczne oceny na temat zachowania Judenratów. Typowe pod tym względem było wyrażone w relacji Udela S. absolutne potępienie działań Judenratu na Górnym Śląsku i jej przewodniczącego Mońka Merina za „usypianie” Żydów fałszywym poczuciem braku zagrożenia (Por. tamże, Js. 10 i 49) Udel S. nazywa Merina zdrajcą narodu żydowskiego „który tak sługo nas usypiał, że nie zorganizowaliśmy żadnego oporu i poszliśmy jak owce na rzeź”. (Tamże s. 49) .

    W relacjach padają bardzo ostre słowa o zachowaniach żydowskiej policji. Np. Ephraim G. opisuje szczególnie szkodliwą rolę żydowskiej policji w Krakowie w tropieniu miejsc ukrycia Żydów. Miejsca te były nazywane „malines” (meliny) od hebrajskiego słowa malon (kryjówka). Według relacji Ephraima G. 60 żydowskim policjantom udało się wytropić dosłownie wszystkie kryjówki żydowskie w getcie. (Por. tamże, ss. 251-252)....."
  • „Kłamstwa oświęcimskie” – Grzegorz Braun
    Uważam Rze HISTORIA" styczeń 2015

    POLACY nie powinni bezkrytycznie powielać narracji fabrykowanych na potrzeby sowieckiej propagandy wojennej - bo jeszcze się doczekamy, że nas ogłoszą głównymi fałszerzami tej historii.

    Kiedy na terenie niemieckiej fabryki śmierci Auschwitz-Birkenau trwać będą uroczyste obchody 70. rocznicy tzw. wyzwolenia, padnie wówczas wiele słów aż nadto oczywistych. Mowa będzie o największej zbrodni w dziejach ludzkości i o tym, że pamięć ofiar jest konieczna, by nie powtórzyło się nigdy... Co właściwie? Ano, to wiadomo w ogólności: Hitler, wojna, Zagłada - a o szczegółach nikt nie wspomni, jak zwykle, bo są one niezręczne dla wszystkich bez wyjątku uczestników takich spektakli hipokryzji w międzynarodowej obsadzie.

    Do tych krępujących szczegółów należy m.in. urządzenie przez sowieckich „wyzwolicieli" łagru 22 (na terenie Auschwitz I od wiosny do jesieni 1945) i łagru 78 (do wiosny 1946 - na odcinkach B1a i B1b w Birkenau). Temu zresztą zawdzięczamy zachowanie infrastruktury obozowej w tak znacznych rozmiarach - inaczej ludziska byliby rozebrali baraki do ostatniego, na opał w ciągu pierwszej powojennej zimy. Że było później co wpisać na listę światowego dziedzictwa Unesco - to dzięki czujności płk. NKWD Masłobojewa, który trzymał tu pod strażą najmniej 25 tys. ludzi, nominalnie niemieckich jeńców, ale wśród nich także Polaków ze Śląska, którzy sukcesywnie ekspediowani byli do łagrów w głąb ojczyzny światowego proletariatu.

    Tego typu faktografia - łatwo ewokująca wspomnienie oczywistej symetrii obu systemów: narodowego i międzynarodowego socjalizmu -jest skutecznie eliminowana z pola widzenia turystów i pielgrzymów odwiedzających muzeum oświęcimskie, a także przybywających tam mężów i żon stanu. Ci ostatni do woli używają więc zmanipulowanej pamięci historycznej do legitymizowania swych współczesnych reżimów i ich aktualnej polityki. Np. przywódcy Rosji, prawi dziedzice NKWD i innych zbrodniczych organizacji, bez żenady powołują się na zasługi w „zwycięstwie nad faszyzmem" - z pominięciem, rzecz jasna, inicjatywy Sowietów w rozpętaniu II wojny światowej i ich zgodnej w tym dziele kooperacji z założycielami KL Auschwitz.

    Sowietom zawsze potrzebna była wizja zła absolutnego, przy którym nikt nie ośmieli się pytać o GUŁag, czy jakiś Katyń. Czemuż jednak tę zakłamaną, idealizującą Armię Czerwoną i rozgrzeszającą Stalina wersję dziejów XX wieku uparli się wiecznie żyrować wszyscy inni bywalcy oświęcimskich ceremonii? To proste: cały aktualny porządek świata opiera się na wersji historii podyktowanej przez zwycięzców II wojny światowej Przy czym zauważyć trzeba, że do tego klubu dołączają dziś na bezczelnego sami Niemcy, już od lat 60. chętnie dzielący się z innymi odpowiedzialnością za „nazizm".

    To jednak nie jedyny smutny paradoks: oto kultywowanie stalinowskiej wersji II wojny światowej włączyło do swej oficjalnej agendy państwo położone w Palestynie - po spotkaniu Peres-Miedwiediew w sierpniu 2009 r. dowiedzieliśmy się, że obie strony zgodnie potępiają negowanie Holokaustu na równi z negowaniem wyzwolicielskiej roli Armii Czerwonej. Tak więc kwestionowanie stalinowskiej wersji historii podciągnięte zostało pod „kłamstwo oświęcimskie". A że nie chodziło tu o chwilową tylko „mądrość etapu" - o tym przekonaliśmy się trzy lata później, gdy Peres z Putinem dokonali uroczystego odsłonięcia imponującego pomnika wdzięczności A.Cz. wzniesionego właśnie w Izraelu.

    Najwyraźniej nie przeszkadza tani nikomu faktyczna rola Sowietów w fałszowaniu pamięci II wojny światowej - np. fakt przetrzymywania przez nich zabranych w 1945 r. ksiąg oświęcimskich, co przez dziesiątki lat skutkowało monstrualnym przeszacowaniem liczby ofiar niemieckiego ludobójstwa w Auschwitz-Birkenau. Wszak jeszcze kiedy w 1979 r. Jan Paweł II wygłaszał w Oświęcimiu przejmujące kazanie, wspominał tu o „śmierci czterech milionów ludzi z różnych narodów". Dopiero ponad dekadę później muzeum oświęcimskie oficjalnie skorygowało tę liczbę do „ok. 1,1 miliona ofiar" - po tym, jak pewnemu francuskiemu badaczowi po raz pierwszy udostępniono w Moskwie niemieckie rejestry obozowe. Nb. figuruje tam pono 69 tysięcy zgonów - liczba nadal porażająca, wszak radykalnie różna od wcześniejszych norymberskich szacunków.

    Ten dysonans poznawczy prowizorycznie załatano właśnie na przełomie lat 80. i 90., kiedy to jeden z ówczesnych „autorytetów moralnych" zasiadających w radzie muzeum stwierdzić miał podobno, że przecież „mniej niż milion" być nie może. I tak to „naukowo" ustaloną liczbę podał do wiadomości publicznej ówczesny kierownik działu historyczno-badawczego dr Franciszek Piper. Specjalistyczna wiedza tego ostatniego została nb. spopularyzowana przez amerykańskiego Żyda-rewizjonistę, który zarejestrował kamerą wideo objaśnienia dr. Pipera, że prezentowana zwiedzającym „komora gazowa" w Auschwitz I jest w istocie tylko rekonstrukcją, czy, jak kto woli, dekoracją zaaranżowaną ex-post, już po wojnie (sic - kto ciekaw, łatwo znajdzie w sieci: David Cole interwievs Dr. Franciszek Piper in Auschwitz).

    Żeby uniknąć nieporozumień: wśród ofiar niemieckiego ludobójstwa autor niniejszych uwag wspomina także i własnych krewnych - wśród nich śp. Aleksandra Stawiskiego (ur. 1926, zm. w Auschwitz 1943). Otóż właśnie w imię pamięci rzeczywiście pomordowanych nie należy tu tolerować politycznej propagandy - ani postsowieckiej, ani żadnej innej. Celem musi tu być wyłącznie prawda, bo tylko ona może nas wyzwolić autentycznie - a nie tak, jak nie przymierzając Sowieci oświęcimiaków. Uwolnienie Polski od mimowolnej roli żyranta cudzych kłamstw i matactw, to imperatyw pilny i oczywisty. Skalę trudności zwiększają liczne pouczające przypadki, z których tu wspomnijmy tylko inicjowany przez GWiazdę śmierci lincz na śp. Dariuszu Ratajczaku. Jeśli jednak polscy historiografowie, badacze i popularyzatorzy sami nie zabiorą się za ostateczne rozminowanie tego pobojowiska historii, jakim pozostaje Auschwitz-Birkenau - wówczas łacno okazać się może, że w zawłaszczanej przez innych pamięci Oświęcimia to dla nas zarezerwowano znów rolę kozła ofiarnego.
  • „Religia Holocaustu” a dialog katolicko-żydowski – Hugon Hajducki
    http://www.bibula.com/?p=81235

    Najpoważniejszym i pierwszym w Polsce opracowaniem dotyczącym religii holocaustu jest dwuczęściowy artykuł Tomasza Gabisia, który ukazał się w kolejnych dwóch numerach pisma „Stańczyk”

    "Holocaust nie należy do historii, która minęła, ale jest wszechobecnym, bezustannie aktualizowanym i instrumentalizowanym «mitem», jednym z centralnych elementów kultury, polityki, ideologii współczesnego Zachodu. Pozostając „mitem” żydowskim uległ dzięki mass-mediom i powszechnej edukacji swoistej uniwersalizacji, uczyniono go pryzmatem, poprzez który patrzy się na historię XX wieku, a nawet na całą historię ludzkości["

    .....
    Wraz z upadkiem syjonizmu, stał się Holocaust – używając określenia Rogera Garaudy’ego – „mitem założycielskim Izraela”

    ...

    Już pobieżne przyjrzenie się dogmatom „religii Holocaustu” pozwala stwierdzić, że stoi ona w opozycji do katolicyzmu. Jednoznaczność wypowiedzi cytowanych w artykule T. Gabisia jest dla katolika jasna – Holocaust znosi chrześcijaństwo, uwidacznia bezsens chrześcijaństwa, jego małość, a nawet bluźnierczość w obliczu Shoah. Holocaust „usuwa w cień centralne wydarzenie chrześcijaństwa, czyli Ofiarę Chrystusa” – pisze redaktor „Stańczyka”.

    ....

    Podsumowując: dzięki dwuczęściowemu artykułowi T. Gabisia „religia Holocaustu” została w Polsce starannie zanalizowana na ówczesnym etapie jej rozwoju i scharakteryzowana. Dogmaty wyznawane przez „religię Holocaustu” można ograniczyć do czterech zasadniczych:

    1° Holocaust, czyli eksterminacja Żydów w czasie II wojny światowej była wydarzeniem jednorazowym, bezprecedensowym w dziejach ludzkości, przez co stanowi centrum historii ludzkości;

    2° Holocaust znosi dotychczasowy stosunek człowieka do Boga i ogólnoludzkich wartości, człowiek uniezależnia się od Boga, który swoim brakiem litości utracił ludzki szacunek – w konsekwencji jedynie człowiek jest godny być bogiem;

    3° Chrześcijaństwo, szczególnie Kościół katolicki ponosi zbiorową odpowiedzialność za Holocaust;

    4° Holocaust uwidacznia porażkę, marność i zakłamanie cywilizacji europejskiej, którą należy zrewidować. Wszystkie wiążą się one mniej lub bardziej z tematem tego artykułu, więc zostaną rozpatrzone w dalszej części tekstu........"
  • @Kmieć 20:36:21
    "Pan naprawdę wierzy w nadjordański międzynarodowy komunizm?
    I żeby żony były wspólne?
    Gratuluję wstąpienia do klubu bronsztajnistów ("trockistów")."

    - dlaczego Pan myli pojęcia? Celowo?


    "// Wiara katolicka – serce polskości.//
    Tyka na Pustyni Negev..."

    - bzdura, choć wiele osób wierzy, że Palestyna to Piąta Ewangelia, mógłbym to przełożyć na nasze: Pustynia to Piąta Ewangelia, i mogę pójść dalej: Syberia to Piąta Ewangelia.

    Zatem Pana Peesa, to ja mógłbym czytać odwrotnie. Ale Pan nie był nigdy na pustyni, dłużej niż trzy dni, a na Syberii w ogóle, więc nie bardzo mamy o czy rozmawiać. A "demokracja" szanowny Panie, to jest Motyl, chce Pan go ścigać- go on! :)
  • @Piotrx 18:20:37
    "Pierwszymi więźniami Oświęcimia byli Polacy".
    W rodzinnym grobowcu mam urnę z Oświęcimia.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031